DIETA KOPENHASKA
Dieta jest krótka bo trwa zaledwie 13 dni, ale dość surowa. Jej efekt jest można by powiedzieć oszałamiająco duży, dzięki odchudzaniu tym sposobem możesz schudnąć od 4 do aż 8 kilo a w niektórych przypadkach jest to 20 kilo.
Odchudzanie tą metodą zwiększenia przemiany materii, co prowadzi do tego, że po 13 dniu możesz jeść normalnie nie obawiając się tycia (lecz z umiarem wiadomo że jeśli będziemy przesadzać z jedzeniem to utyjemy )zaraz po jej ukończeniu.
Diety nie powinny stosować osoby ze skłonnością do nadciśnienia lub żołądkowcy.
Jest to połączenie diety niskowęglowodanowej z dietą termogeniczną.
UWAGI OGÓLNE
Jeżeli podczas kuracji wypijesz lampkę wina, piwo, zjesz słodycze, żujesz gumę, jesz dodatkowe jedzenie, to kuracja od razu przestaje działać. Jeżeli kurację przerwiesz
przed upływem 6 dni można ją powtórzyć od nowa dopiero po 3 miesiącach. Działa tylko wtedy, gdy jest przeprowadzana ściśle wg planu. Informacja dodatkowa podczas kuracji pij przynajmniej 2 litry wody dziennie.
DZIEŃ 1, 8
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy
Lunch : 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor
Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab
DZIEŃ 2, 9
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy
Lunch : 2 jajka na twardo, gotowany szpinak, 1 pomidor
Obiad : 1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną (filet lub schab
DZIEŃ 3, 10
Śniadanie:1 kubek kawy,1 kostka cukru, 1 grzanka
Lunch:gotowany szpinak,1 świeży owoc, 1 pomidor
Obiad:1 plaster szynki, 2gotowane jajka, sałata z olejem i cytryną
DZIEŃ 4, 11
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru
Lunch: 1 jajko na twardo, 1 tarta marchewka, małe opakowanie twarożku
(serek wiejski)
Obiad: 1 mała puszka mieszanego kompotu z owoców, 2-3 szklanki
jogurtu naturalnego
( ugotować kompot )
DZIEŃ 5, 12
Śniadanie:duża tarta marchew z cytryną
Lunch:duża chuda ryba
Obiad:1 befsztyk, sałata i brokuły
DZIEŃ 6, 13
Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka
Lunch: 1 cały kurczak (gotowany), sałata z olejem i cytryną
Obiad: 2 jajka na twardo, 1 duża marchew
DZIEŃ 7
Śniadanie:kubek herbaty bez cukru
Lunch:kawałek chudego grilowanego mięsa
Obiad:NIC
42 komentarze:
super dieta stosowałam powtarzam są ogromne efekty tylko że ta dieta wywołała zazdrość wsród uczestniczek z programu taniec z gwiazdami i wsrod producentów bo oni są przeciwnikami diet !!!!!!!!!!!!!!!!!!i aktoerk polskich szkoda ale wygląd jest najważniejszy!!!!!!!!!!!!!!!!! ale ja to olewam bo zbliza się wiosna i lato i chce wyglądać normalnie a nie i powodem tego jest zazdrość bo życia sobie nie moge ułożyć przez producentów z tanca z gwiazdami i aktorek niech się leczą przyczyną jest pokazywanie cycków bo chcą na siebie zwrócić uwage ale niestety im się nie uda bo faceci mają je gdzieś i niech je w dupie nic im nie da szkodzenie i pokazywanie
przy tej diecie trzeba te tabletki zazywac??
diete stosowała szwagierka efkt super, chociaż pierwsze dni ciężkieja zaczynam ja od wtorku trzymajcie kciuki. lucy
oj bedzie ciezko od jutra zaczynam trzymajcie kciuki;)
a ja zaczynam od jutra trzymajcie kciuki
ja też ją zaczynam. boję się bo silna wola nie jest moją mocną stroną
ja dziś zaliczyłam już drugi dzień i jestem z siebie dumna;)na razie nie ma tragedii, poza tym że ciężko przetrwać do lunchu o samej kawie...po pierwszym obiadku już jest ok...ja dodatkowo łykam sobie tabletki witaminowe żeby trochę wspomóc swój organizm a jedzenie doprawiam przyprawami ziołowymi więc nie jest źle...z całym przekonaniem stwierdzam że nie jestem zwolenniczką befsztyku...po zakończeniu diety nie ruszę tego więcej napewno...pozdrawiam wszystkich i życzę wytrwałości:)))
WITAM WSZYSTKICH.dzisiaj jest trzeci dzien mojej diety jest troche ciezko ale da sie zniesc najgorszy to jest szpinak i ta ranna kawa bo do tej pory nie pilam kawy ale mam nadzieje wytrwac do konca. POZDROWIENIA
hej,jestem na dietce trzeci dzien i nawet nie jest tak zle. Mam pytanko niewiem jak zrobic grillowane miesko na niedziele bo nie mam grilla?pomóżcie
Cześć.Ja dzisiaj jestem 7 dzien na tej diecie(najgorszy dzien)i dzis juz chcialam zrezygnowac..ale jak pomyslalam sobie o szpinaku ,ze zmusilam sie by go jesc to zmotywowalo mnie by nie przerywac..mysle ze dam rade wytrwac do konca,chociaz tak szczerze nie widze zadnych efektow na wadze ...po 5 dniach tylko 1kg..dziwne..ale ..stosuje sie do wszystkich zalecen diety..moze cos sie zmieni przy koncu
agusiaaa mozesz zawinac miesko w folie aluminiowa i piec w piekarniku ok25-30 minut..pozdrawiam..
dzień 2 i 9...jest pomyłka w menu! powinno być:śniedanie-kawa z kostką cukru;obiad-duży befsztyk,sałata z olejem i cytryną;kolacja-plaster szynki,2lub3 szklanki jogurtu nat.:)
życzę powodzenia!Dieta jest świetna i warto wytrwać...
mam jeszcze komentarz do dnia 6 i 12...pierwszy raz spotykam się z całym kurczakiem na obiad!!!to naprawdę przesada!!!proponuję piersi gotowane na parze-wystarczająca porcja,a do tego smaczne zdrowe,nie to co bezwartościowe mięso z rosołu...:)
mam bardzo ważne pytanie, od kilku lat jestem wegetarianką, czy jeśli opuszczę w jadłospisie mięso, dieta nie przyniesie rezultatu?
polecam te diete.Stosowalam ja juz okolo 5 razy w przeciagu kilku lat.Dla wytrwałych jest nagroda! kilogramy naprawde nie wracaja jesli nie przesadzamy po diecie z jedzeniem.To znaczy trzymamy sie rozpiski tysiaca kalorii i jest ok. Nie ma co sie sugerowac obietnicami zrzucenia 7 kg.ale około 4-5 zawsze zejdzie w przeciagu 2 tygodni(wzaleznosci od stopnia otyości danej osoby)Powodzenia!!Dobra rada-znajdzie osobe w Waszym towarzystwie ktora razem z Wami przejdzie na diete.To naprawde pomaga,kiedy sie trafi dzien w ktorm chcielibyscie zrezygnowac towarzysz niedoli zawsze was wesprze i...ciagniecie dietedo samego końca:-)
Hej...Właśnie zastanawiam się czy zastosować tą dietę...znam ją, ale nie mam silnej woli i boję się, że znów coś nie wyjdzie...mam pytanie ...???czy można palić podczas diety i rzuć gumę niby bez cukru?
nie wiem nic o paleniu ale gumy nie wolnp rzuc. ja dzisiaj mam 10 dzien diety i na prawde nie jest zle rez myslalam ze nie wytrzymam ale udalo sie. pierwsze 3 dni byly na prawde bardzo ciezkie a teraz to nawet te porcie co sa wydaja mi sie za duze NA PRAWDE ZACHECAM
ja jestem dziś na 6 dniu diety i efeky już widac :)moja znajoma robiła dietkę już dwa razy i dała mi dwie dobre rady-
#można żuc gumę bez cukru :) ale z umiarem
#należy jeśc do syta byle było to wszystko co jest w jadłospisie i dwa razy na dzień.
Tylko ja mam trochę inny przepis- w dniu 6 i 12 na śniadanie nie ma grzanki, a dzięń 4 i 11 nie kompot a sałatka owocowa :)
hej, ja zaczelam pierwszy dzien, ale przerwalam gdy przyszlo mi jesc mieso :((( nie wiem jak przygotowac befszytk, usmazyc na oleju czy co? albo z tym kurczakiem w ktorys dzien :( mieszo z kurczaka, np. filet gotowany jest okropny. moze mi ktos doradzic co mam zrobic z tym miesem?? befsztyk to mieso z czego = :((
TUCIA.mieso usmaz na oleju z przyprawami a kurczaka ugotuj tez z przyprawami. jedz z kurczaka filety i wolowine(befsztyk)tylko nie smaz dlugo bo bedzie twarde. ja wczoraj skonczylam diete schudlam 7 kg i uwiez warto przemeczyc sie te 2 tygodnie jest ciezko ale do zniesienia. trzymam kciuki
ja tez mam pytanie co do potrwa miesnych. Ja przeczytalam ze trzeba ja przyzadzac w piecyku, zawiniete w folie. A ja nie mam piecyka! Czy jesli usmaze miesko np. na oliwie z oliwek to bedzie ok. A moze lepiej je ugotowac?
ja smazylam na zwyklym oleju w bardzo malej ilosci na patelni teflonowej
witajcie mam pytanko dzisiaj zaczelam diete kopenhaska potrzebuje wiedziec czy moge pic kawe zbozowa oczywiscie wode pije 2litry dziennie i czy moge zamiast szpinaku jejsc fasolke szparagowa zielona ugotowana zjadlam ja dzisiaj razem z kalafiorem wiem ze kalafior mozna zamiast szpinaku .z gory dziekuje za pomoc
http://kopenhaska.com/forum/viewthread.php?forum_id=2&thread_id=926&pid=13801#post_13801
drogie dziewczyny przeczytajcie ten post naprawde warto.
Albo wam to wysle bedzie szybciejMoje Drogie Kopenhaskie Dietetowiczki piszę ten post, bo nie mogę znieść już wypisywania bzdur o diecie kopenhaskiej , jej efektach, oczekiwanych rezultatach oraz co najważniejsze czytać tych jadłospisów w kilkunastu co najmniej różnych wersjach. Nie oczekuję ani miłych ani tym bardziej niemiłych komentarzy. Piszę, bo jestem weteranką tej diety i nie chcę aby kobiety czy mężczyźni, którzy zdecydują się przejść tę katorżniczą dietę nie uzyskali efektu na który zasługują w 100%. Być może mój post okaże się nieco chaotyczny za co przepraszam, na wszelkie pytania oraz ewentualne prośby o jadłospis odpowiem na e-maile skierowane pod mój mail, który podaję na końcu. Proszę wybaczyć jeśli nie odpowiem od razu ale mam niewiele wolnego czasu. Obiecuję, że wszystkie odpowiedzi będą szczere i nigdy nikogo nie zwiodę a tylko podzielę się moją wiedzą.
Zacznę od tego, że się przedstawię. Mam na imię Iwona i mam 32lata, od ponad roku jestem szczęśliwą żoną ale mamą jeszcze nieDietę kopenhaską dostałam ponad 4lata temu od mojej przyjaciółki Dagmary, która co ważne jest lekarzem medycyny o specjalności związanej z dietetyką. Po studiach dostała propozycję pracy w Danii, gdzie przebywa od 6lat. Ona z koli dostała ją od lekarza r11; kolegi z pracy. Wyjechała jako szczupła dziewczyna a na duńskim wikcie dość przytyła i nie czuła się z tym dobrze. Nie chodzi o kilogramy ale o samopoczucie co podkreślam. Nie będę wchodzi tu w szczegóły Jej życia ale przedstawię fakty i mity diety kopenhaskiej.
Przede wszystkim w diecie kopenhaskiej nie chodzi o to by schudnąć!!! Moje drogie spadek wagi jest tu r16;efektem ubocznymr17; - miłym - wiem, motywującym - wiem, itd. itp. r11; też wiem i rozumiem, że jest to wasz główny powód przechodzenia na tę dietę ale ta dieta ma zupełnie inne zadanie. Dieta kopenhaska nie została opracowana w szpitalu w Kopenhadze ale prze dietetyka duńskiego. Ma ona na celu wyeliminowanie r16;nałogur17; podjadania między posiłkami oraz zmniejszenia poczucia łaknienia, a co najważniejsze zmniejsza się objętość żołądka co po zakończeniu diety jest dodatkowym plusem r11; jako, że nawet ucieszeni zwycięstwem rzuciwszy się na jedzenie nie możemy zjeść porcji ogromnych. Ma Nas nauczyć zdrowych zasad odżywiania się, czyli r16;europejskie śniadankor17; do 9.00 kawka i rogalik czy kromka ciemnego!!! pieczywa (widziałyście jakie Francuski są szczupłe r11; a jedzą śniadanka europejskie r11; wiem bo niejednokrotnie byłam w Paryżu) potem lunch do 14.00 a obiad nie później niż o 18.00. To obiad być największym posiłkiem dnia a nie śniadanko. Obiad, bo od obiadu do śniadanka mija 12 godzin a organizm magazynuje z pożywienia energię na nowy dzień. Poza tym co jest w tym jadłospisie: czy Ktoś tam widział batoniki czekoladowe?, a zupki instant? NIE no to może chipsy i piwko? NIE, hmm brak totalny pustych kalorii??? A za to co: żelazo, białko zwierzęce, warzywa i owoce r11; bo to witaminki i sole mineralne, oliwa (bo zdrowsza niż olej) Itd. Itp.
Inna sprawą są jadłospis i pytania zadawane w związku z nim. Zacznę od początku: ta dieta jest restrykcyjna i jedyną dopuszczalną zmianą czy też zamianą jest tu zamiana lunchu z obiadem pod warunkiem, że ma to miejsce w obrębie jednego dnia i na tym zmian KONIEC. Nie ma, że nie lubię, nie przełknę, nie dam rady. TRUDNO- wybierz inną dietę!!!
I tak: kawa z cukrem (kostka) r11; tylko z ekspresu lub rozpuszczalna ale wysokogatunkowa (nie chodzi o kasę ale o zawartość substancji odżywczych w kawie, wysokości stężenia kofeiny i przeciwutleniaczy). RAZ dziennie oraz koniecznie z cukrem r11; kawa i cukier to kofeina i energia węglowodanowa, która ma dać Ci siłę do 12.00.Nie można jej zamieniać miejscami. Jajka gotowane na twardo r11; nie smażone bez oliwy czy gotowane na miękko itd. Jajko gotowane na twardo to czyste białko i odrobina tłuszczu, zamknięte szczelnie w skorupce! Szpinak r11; tylko gotowany z przyprawami aż do odparowania wody. I tu wtrącę raz i nie będę się powtarzać w tej diecie dopuszczalne są dwie przyprawy r11; SÓL I PIEPRZ (zaraz usłyszę, że sól zatrzymuje wodę w organizmie hihi r11; tak zatrzymuje ale nie przy takich ilościach wypitej wody oraz minimalnemu zużyciu soli r11; polecana jest morska lub kamienna) a pieprz też małe ilości, bo jest ostry i może powodować nieładne wypryski na skórze (jak wszystko co ostre lub zawierające czekoladę!) Nie ma bazyli, oreagano czy ziół NIE i koniec! Nie można dokonywać zmian, bo tak smaczniej i innych wprowadzać w błąd. Pomidor, surowy i z niewielką ilością soli, czyli również makro i mikro elementów, które ona zawiera. Befsztyk to czerwone mięso, wołowina ( i nie można zastępować jej ani kurczakiem ani schabem, a przecież schab to wieprzowina r11; tłuste zwierzę i tłuste mięso, ani soją!!!) r11; ta najczystsza r11; czyli bez kości, żyłek i tłuszczu. Można ją usmażyć na patelni na małej łyżeczce oliwy i podlać wodą, aby mięso było bardziej ugotowane a nie usmażone r11; ważne jest aby położyć mięso na rozgrzanej oliwie (tylko OLIWA z oliwek z I tłoczenia). Natomiast absolutnie nie wolno jest mięsa gotować, podczas gotowania mięso wytraca i koaguluje białko a wszystko co odżywcze zostaje w wodzie Sałata, koniecznie z oliwą (pół łyżki a cytrynkę jeśli ktoś nie lubi można dodać do wody) r11; dlatego, że oliwa maceruje sałatę i nie zjadamy twardej, niesmacznej ale miękką i delikatną r11; czyli łatwiejszą do strawienia (żołądek najdłużej trawi surowe warzywa i owoce. Teraz WODA r11; może być mineralna bez gazu lub z lekkim gazem ale koniecznie o niskiej zawartości sodu a wysokiej magnezu, który uspokaja i łagodzi objawy głodu!!! Dopuszczalna jest zielona herbata ale absolutnie zakazane są soki owocowe r11; znane źródełko czystych węglowodanów w postaci CUKRU!!! Dalej OWOC r11; tu wskazane są trzy do wyboru: grejpfrut, jabłko, świeży ananas r11; wszystkie są używane jako znane wspomagacze diet!!! NIE MA W DIECIE ŻADNEJ SAŁATKI OWOCOWEJ, jest kompot, który sami gotujemy bez cukru lub ewentualnie kupujemy owoce w puszcze czy słoiczku (najlepiej bez zalewy słodzonej r11; ja gotowałam kompot z malin i piłam, polecam r11; można skorzystać z mrożonych poza sezonem), na sitko i przelewamy litrem wody zagotowanej i ostudzonej aby wypłukać max cukru ale wtedy rezygnujemy z wypicia kompotu i zjedzenia owoców a wykorzystujemy jogurt (błagam jakie 2-3 szklanki 2/3szklanki czyli troszkę więcej niż połowa), którym polewamy owoce z puszki i zjadamy całość. W ogóle dopuszczalne i wskazane jest aby mieszać składniki posiłków tworząc nowe, mniej lub bardziej dobre sałatki. Szynka , najlepiej wędzona i bez grama tłuszczu r11; plaster to 10dkg!!! Jogurt, tylko naturalny i niesłodzony!!! Serek (pierwsze słyszę aby w tej diecie był twaróg, a jeszcze w kostce hihismiley r11; może być twarożek naturalny lub wiejski ale bez cukru!!! Małe opakowanie (ok.150gram). W ogóle gramatura w tej diecie to bzdura!!! Podawane są małe opakowanie lub duży befsztyk (czyli ok. 20dkg ale nie podaje się tego i nie ma to znaczenia, bo z wołowiny można ukroić gruby plaster i rozbić lekko (nakryć folią spożywczą aby nie zmiażdżyć włókien). Marchewka (jak marchewka, jeśli podane że ma być starta to nie po to aby Nas zająć ale aby łatwiej było ją strawić), najlepiej średnia i w miarę możliwości z odrobiną r11; kroplą oliwy, Wit. H rozpuszcza się tylko w ciężkich tłuszczach. Grzanka, to nie chleb na patelni ale zakupiona w sklepie grzanka duńska, czyli tzw. chrupie pieczywo w grzankach!!! Można dostać w każdym dużym markecie!!! Kurczak, nie cały absolutnie ale pierś (pojedyncza) bez skóry i tu trzeba ugotować! Kurczak zawiera białko, które kumuluje się w długich włóknach piersi i zostaje w wodzie, za to w wodzie zostaje tłuszcz, stąd gotowanie zup na kurczakach!!! 7 dnia mamy pierś (jedna połówka) go zgrilować r11; jeśli Ktoś nie ma patelni r11; grilla to pieczemy bez tłuszczu w foli w piekarniku! I jeszcze ryba r11; ma być chuda, tu dopuszczalne są: sola, pstrąg, dorsz lub łosoś bez skóry. Żadnego sosu NIC tylko odrobinka soli i pieprzu!
Absolutnie niedozwolone jest jedzenie czegokolwiek co nie mieści się w jadłospisie lub modyfikowanie jadłospisu r11; można uważać dietę za przerwaną!!! Powtórzyć ją można za pół roku r11; jeśli przerwaliśmy i za 2-3lat jeśli ukończyliśmy ją sumiennie!!!
To tyle, jeśli chodzi o jadłospis, niektóre w sieci są prawie bliskie oryginału inne nie a jeszcze inne to masakra. I tu nie chodzi o to, że schudniemy 7kg czy 5kg tylko o efekt po diecie. Tylko ścisłe przestrzeganie diety przyniesie efekt, choć absolutnie nie będę okłamywać Was, że po tej diecie nie ma efektu jo-jo. Po każdej jest!!! Ale po tej macie większą szansę aby zatrzymać nabyte nawyki żywieniowe, nie jeść później niż po 18.00. Nie łapać się za chipsy, alkohol (w dużych ilościachsmiley, batoniki oraz inne pochrupywacze i napoje gazowane, barwione i tuczące niestety (puste kalorie i nie wierzcie, że PEPSI MAX ma jedną kalorię hihi). Mam oryginalny jadłospis i wyślę go każdemu na mail! Tu chodzi aby zachować oryginalność i wyregulować swój organizm a nie by schudnąć 20kg i po diecie mimo zajadania się nie przytyć.
I ostatnia uwaga: ta dieta nie jest przeznaczona dla: przyszłych i karmiących Mam, młodych dziewcząt w okresie dojrzewania, ludzi z chorobami serca, żołądka i nerek a także wątroby. Nie wolno jest stosować częściej niż po upływie 2-3lat ponownie!!! Nie jest to dieta dla wegetarian, jaroszy oraz ludzi poszczących w piątki (nie wolno zastępować składników!!!) oraz dla ludzi ze słabą wolą! Warto mieć wsparcie. Mnie wspierał Tato za pierwszym razem i Mąż za drugim r11; podkreślam tu, że nie jestem osobą grubą. Ważę między 66-68kg przy wzroście 176cm. Denerwowało mnie, że przybrałam na wadze i mam tzw. wałeczki oraz, że podjadam. Za pierwszym razem schudłam 8,5kg a za drugim 11,5kg, za każdym razem czułam się osłabiona ale NIGDY nie zaobserwowałam wypadania włosów, łamliwości paznokci czy popsucia cery. Owszem w pierwszych dniach organizm wyrzuca toksyny, ale to mija!!! Podzielę się moimi odczuciami i przemyśleniami, wesprę każdego Kto poprosi mnie o to w mailu i postaram się udzielić odpowiedzi a jeśli nie będę ich znać zasięgnę porady Przyjaciółki. Warto być pod kontrola lekarza i zrobić badania przed i po diecie oraz nie i jeszcze raz ABSOLUTNIE NIE przedłużać diety 13dni i KONIEC.
Zanim podam mój e-mail, opowiem coś co może się wydać zabawne Po I diecie ponad 4lata temu przyjaciele, którzy marudzili, że jestem r16;towarzyskim wrakiemr17;, bo r16;kopenhaskar17;r30; obiecali mnie zabrać na ucztę do pizzy hut zaraz po zakończeniu dietyr30; Broniłam się ale poszłam, wiecie jak brakowało mi mojej ukochanej pizzy, sałatek, a nade wszystko ciemnego, świeżego, ziarnistego pieczywa z masłem (były wieczory gdy marzyłam o kromce chleba!!!) i cor30; zjadłam pół kawałka pizzy, trochę sałatki i byłam objedzona na maxr30; Za to wody wypiłam 3szklanki hihi Tak działa ta dieta. Niedawno stosowałam ją ponownie, nie aby schudnąć choć schudłam ogromnie jak na mnie!!! Chciałam po prostu poczuć się lepiej, bo zobaczycie jak extra poczujecie się por30; Wygracie z samymi sobą, pokonacie głód, chęć zjedzenia, schudniecie, organizm się oczyści, cera będzie promienieć a następnym razem jak będziecie jeść baton o 21.00 przypomnijcie sobie ile wyrzeczeń ponieśliście i czy warto dać się pokonać jednej małej czekoladce.
Życzę powodzenia, wytrwałości i zadowolenia, a mój mail: jennyann@tlen.
Edytowane przez jennyann dnia 14-03-2008 21:02
dziś drugi dzień myślałam że bedzie gorzej pozdrawiam wszystkich
Bardzo podobal mi sie komentarz monia25! Zaczynam od poniedzialku z waga 61kg! Dam wam znac za 13 dni jak mi poszlo:) :*Pozdrowionka:)
Witam!Jestem na tej diecie już 7 dzień:-).Mam małw pyt.wiecie może czym można zastąpić te "nieszczęsne"jajka?Pozdrawiam wszystkich.
Mysle ze nie wolno ich zastepowac i nawet musza byc gotowane. Przeczytaj co pisze monia25. :)
hej!!
jestem po pierwszym dniu diety ale jest jeden maly problem,poniewaz nie zjadla z tego calego jadlospisu ani szpinaku ani pomidora bo poprostu nie cierpie.Czy to moze mi zaszkodzic??mam nadzieje,ze nie bede musiala przerywac diety??prosze o szybka odp.osoby ktore sie na tym znaja
Chyba wlasnie cos na ten temat znalazlam! Mam nadzieje ze to prawda;)
http://www.qz.pl/glowna.php?dzial=odzywianie&artykul=99
Przeczytaj na tej stronce:
"NIE MOŻNA ZMIENIAĆ SKŁADNIKÓW, ANI DODAWAĆ NIC OD SIEBIE!
Jedynie szpinak można zastąpić brokułami lub szparagami."
jestem 2 dzien na tej diecie i największy problem sprawia mi szpinak, z tego co wiem niestety nie mozna zamieniac go brokułami ani szparagami;(jednak najgorsze z tego wszystkiego jest pokusa...ta dieta nie uznaje zadnych "grzeszków"...motywuje mnie moja znajoma która schudła na tej diecie 15,5 kg. Myśle ze warto "przemęczyć " te 13 dni
Witam.Diete tą dostałam od koleżanki która nie wytrwała do końca ja jestem na niej już 5 dzień .Rozpoczełam wagą 75.600 dzisiaj weszłam na wagę i 73.100, wiec nie jest żle .Mam nadzieje ,że wytrwam do końcaca .Chciałabym jeszcze 6 kilo mam nadzieje ,że mi się uda .
Trzymam za Was wszystkich kciuki.
czesc ja wlasnie dzisiaj mam 4 dzien i wszystko byloby super,tzn. nawet nie odczuwam glodu,spokojnie czekam do obiadku, nawet w smaku nie jest najgorsza ta dietka, niestety chyba musze urozmaicic swoj jadlospis...dzis w pracy czulam sie jakbym miala zemdlec. troche to dla mnie dziwne bo nie czulam wcale glodu ale najwyrazniej moj organizm domaga sie wiecej jedzenia (przynajmnej jakiegos sniadanka) tak wiec chyba bede uwazac co jem,ale bez dietetycznego sniadanka sie nie obejdzie. ciekawa jestem czy bede miala jakies efekty jezeli bede sie dalej trzymac jadlospisu z kopehaskiej dodajac jednak sniadanie? szkoda mi troche tych 4 dni...
Dzien dobry Wszystkim dietowiczom!Dzieki moni25 za wyczerpujacy komentarz!chcialam sie pochwlic wspolnym sukcesem gdyz jestesmy z mezem w 9 dniu tej diety i jest ok!Trzeba jednak przed dieta przygotowac sie troche psychicznie zwolnic troche tempo zycia wybrac dwa tygodnie napewno nie na urlopie!!i bedzie dobrze !dieta jest lepsza od wszystkich kapuscianych ,miodowych itp pomimo ze sie powtarza.efekty sa widoczne i to jest mobilizujace!!Ja przy w zroscie 158 wazylam 75 kg po tygodniu mam 5 kg mniej i jest mi duzo lzej jezeli nastepny tydzien bedzie mnie mniej o nastepne 5 bedzie to moj sukces!Zaznaczm mam 55 lat i w tym wieku naprawde jest trudniej schudnac niz mlodszym ,chocby z powodu spowolnienia metabolizmu ,menopauzy ale nadwaga jest grozniejsza od tej diety!Zycze wszystkim sukcesu i wytrwalosci!po skonczeniu diety jeszcze sie odezwe jaki byl efekt koncowy!Pozdrawiam Maryla
dzisiaj mam 5 dzień ;). właśnie jem śniadanie i męcze sie z marchewką juz od 30 min.
hmm załamałam sie troche dzisiaj po przeczytaniu artukułu na jednej stronce, w którym dieta jest postawiona w najgorszym świetle - "daje efekty jojo, straszne problemy zrowotne" itd. ;\. ale czytając wasze wypowiedzi podniosłam sie na duchu i będę ją stosowac do końca ;) jak juz jestem ta daleko to na pewno sie nie poddam !!! ;).
hmm ale mam jedno pytanie czym mozna zastapic sałate z oliwa i cytryną, bo strasznie mi nie wchodzi juz 2 raz z rzedu jej nie zjadłam bo strasznie mi sie podnosiło...
Pozdrawiam, Agnieszka !! ;).
czesc!!!
A ja jestem na tej diecie juz 3 dzien..Wczoraj bylo strasznie..nie moglam wstac z lozka bo bylo mi strasznie slabo...chcialo mi sie wymiotowac a przeciez nawet nie mam czym!!! \Dzis jest lepiej ..czuje sie lepiej..tylko te wszystkie pokusy. No ale mam do Was jedno pytanie..bo ja wcale nie waze duzo..teraz 50kg a przed dieta 52..chce wazyc 49..ale boje sie ze do samego konca tej diety moge schudnac wiecej..;/ a tego nie chce..no ale ...boje sie tez ze jak ja zakoncze teraz czy za pare dni...to pogorszy mi sie przemiana materii i powroci efekt jojo..:( napiszcie co mam zrobic..
Martynka
ja jestem właśnie po 3 dniu...pierwsze dwa były cięzkie...a dzis nawet specjalnie mi się jeść nie chcialo i nie chce hehe... co jest baaaaaaaardzo dziwne:D rano zobaczymy co waga pokaże, oby 1 kg mniej:)
a jeśli chodzi o ten jogurt to nie 2 lub 3 szklanki tylko 2/3 ( niepełna szklanka) ogólnie na stronach www jest duzo błędów co do jadłospisu...juz sama nie wiem który jest o.k!
Nie zgadzam się z tym. Takie diety mogą nam tylko zaszkodzić.
Dieta to sposób naszego odżywiania, które powinno być rozsądne przez całe życie. Nie można zmieniać nawyków żywieniowych na 2-3 tygodnie, a potem wracać do poprzedniego (najczęściej niezdrowego) odżywiania.
Więcej informacji o zdrowym odżywianiu znajdziecie na moim blogu:
http://www.biegpozdrowie.blogspot.com/
Tomek , wal się w kakao
Prześlij komentarz